Znajdź swoich przodków
Artykuły Znajdź swoich przodków

Znajdź swoich przodków

Znajdź swoich przodków
[fot: sxc.hu/twasa]

Choć próbę odszukania swoich korzeni zawsze można zlecić profesjonalnemu genealogowi, okazuje się, że szperanie w przeszłości rodziny bywa zadaniem, którego można podjąć się również samodzielnie.

Za punkt wyjścia najlepiej przyjąć swoje nazwisko. Jednak uwaga. To, że nosimy takie samo jak jeden z dawnych szlacheckich rodów, jeszcze nie oznacza, że możemy pochwalić się pochodzeniem z wyższych sfer. Szlacheckie pochodzenie dziedziczone jest bowiem jedynie w linii męskiej.

Śladów szukaj w domu

Stare listy czy dedykacje zapisane w książce należącej do babci mogą stanowić ważny element rodzinnej historii. Podobnie jest zresztą z pożółkłymi fotografiami, tym bardziej, jeśli opatrzono je stosownymi podpisami lub przynajmniej datami. Cennymi wskazówkami mogą okazać się również dokumenty. Akty urodzenia, chrztów i zgonów to tylko niektóre z nich. Nie bez znaczenia bywają też te potwierdzające zakup jakiejś nieruchomości lub ziemi, a nawet książeczki ubezpieczeniowe czy testamenty.

Po zebraniu wszystkich materiałów, dobrze jest je uporządkowywać. Dzięki temu z powstającego rodzinnego archiwum z łatwością będzie można wyłuskać to, co najważniejsze. Podobnie jest z informacjami na temat kolejno poznawanych członków rodziny. Poza imieniem i nazwiskiem, przy każdej postaci powinny pojawiać się także dodatkowe informacje dotyczące na przykład daty i miejsca jej urodzenia, chrztu, ślubu czy śmierci. Pomocne może okazać się też odnalezienie imion i nazwisk jej rodziców, małżonka oraz dzieci.

Próbując odtworzyć genealogię swojej rodziny nie należy jedynie ograniczać się do starych papierów. Wiele informacji można zgromadzić bazując na wspomnieniach najbliższych. To, co udało się ustalić w czasie kompletowania rodzinnego archiwum, może okazać się teraz wyjątkowo pomocne.

Najstarsze pokolenie krewnych nie powinno mieć problemu z rozszyfrowaniem nieznanych ci postaci na starych fotografiach. Od nich można dowiedzieć się również tego, z jakich rejonów pochodzi twoja rodzina. Niewykluczone, że dowiesz się o istnieniu krewnych, o których nigdy nie słyszałeś. To wszystko z pewnością przyda się w czasie tworzenia drzewa genealogicznego rodziny.

Najtrudniejsze zostaw na koniec

Badanie rodzinnych pamiątek i zbieranie wspomnień krewnych to dopiero początek. Najbardziej czasochłonny i chyba również kosztowny etap stanowi bowiem przeszukiwanie zbiorów kościelnych i archiwów państwowych. W tym wypadku należy jednak liczyć się nie tylko z tym, że będzie wymagało to wielu podróży, czasem również poza granice kraju, ale także z tym, że możemy nie uzyskać dostępu do wielu informacji.

W czasie tworzenia drzewa genealogicznego warto korzystać również z zasobów internetu. Niewykluczone, że ktoś z naszych dalekich krewnych próbuje przy jego pomocy nawiązać kontakt z pozostałymi członkami rodziny.

Poza tym, w sieci można znaleźć serwisy poświęcone genealogii. Jeśli będziemy mieli szczęście, może okazać się nawet, że ktoś już próbował odtworzyć nasze drzewo genealogiczne. Warto pamiętać również o tym, że w dzisiejszych czasach dobrym źródłem informacji bywają serwisy społecznościowe, na których bardzo szybko można znaleźć inne osoby, noszące takie samo nazwisko jak my. Choć oczywiście nie oznacza to, że każda z nich musi być naszym krewnym, warto sprawdzić i ten trop.

Czytaj w Platine.pl
Wydzierżawił sobie zamek. Bo lubi
Właściciel Muzeum Motoryzacji i Techniki z podwarszawskich Otrębusów wydzierżawił ruiny Zamku Dybowskiego, położonego na lewym brzegu Wisły w Toruniu.
Zaręczyny. Jak wyjść z twarzą
Wizyta w domu narzeczonej może przyprawić o ścisk w żołądku. Zobacz, jak bez wpadki oświadczyć się przed jej rodzicami?
Na tych znaczkach można sporo zarobić
Najcenniejsze są te na cześć CIA i Richarda Nixona, bo przy ich tworzeniu popełniono błąd. Dla kolekcjonerów to prawdziwa gratka.
Tagi:

rodzina

historia

genealogia

SKOMENTUJ

Podpis:   
Podaj pierwszy znak kodu jHnCg
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.