Wełna, tweed, jedwab, złote zdobienia, koronki, egzotyczne drewno - w meblowych kolekcjach haute couture, których ceny sięgają setek tysięcy dolarów, nie ma rzeczy niemożliwych.
Romanse designu z modą to nic nowego. Ale żeby projektanci regularnie angażowali się w projekty wnętrzarskie i sięgali do mody po inspiracje - to zobaczyć można było dopiero na ostatnim Salone Internazionale w Mediolanie.
Tweed, wełna, welur
Tegoroczne targi pokazały, że design niezwykle zbliża się do mody. Tkaniny z których wczoraj szyto garnitury i płaszcze dziś ubierają sofy. Tapicerki powstają ze szlachetnych i eleganckich tweedów, wełen, welurów i dzianin, a do tego mamy mnóstwo galanteryjnych detali: pasków, sprzączek, uszu. Elementy które wcześniej można było spotkać raczej w butach czy damskich torebkach dziś nadają charakter fotelom, pufom i sofom.
- Projektowanie ubiorów jest także projektowaniem produktu, więc te światy na siebie nachodzą, przenikają się. Widać to także na przykładzie tego, że Mediolan, który jest stolicą designu, jest także stolicą światowej mody, podobnie jak Londyn, Paryż czy Nowy Jork - komentuje w rozmowie z Platine.pl Tomek Rygalik, designer.
Ekspansja na szersze wody
Ponadto projektanci mody, tacy jak Christian Lacroix, Giorgio Armani czy Donatella Versace mierzą się z tematem mebli, a kolejne domy mody tworzą regularne kolekcje wyposażenia wnętrz. Już dziś na rynku dostępne są kolekcje Armani Casa, Versace, Trussardi Home, a także ostatni przykład takiej kooperacji modowo-designerskiej, kolekcja Sicis by Mr. Christian Lacroix.
- Marki home to próba rozciągnięcia magii marki na inne obszary, poza modą. Z punktu widzenia designu to jednak nie są przykłady najlepszego designu - takiego, który jest innowacyjny, wprowadza jakieś nowe, nieznane dotąd rozwiązania. To są przyzwoicie zaprojektowane rzeczy, ale nie najlepszy design w tym rozumieniu, że ma jakiś wkład w rozwój wzornictwa mebli. To co w nich charakterystyczne i niezwykłe to raczej kolorystyka, styl danego domu mody - mówi designer.
W poszukiwaniu utraconego czasu
Poza tym, jak uważa Tomasz Rygalik, miedzy światem designu, a światem mody istnieje fundamentalna różnica i sprzeczność. - Ta ulotność mody, efemeryczność tego systemu, który zmienia się z taką częstotliwością, kłóci się z duchem designu i etosem pracy desingnera, który powinien tworzyć coś, co będzie trwałe i raczej ponadczasowe - uważa.
I rzeczywiście. Właśnie tej trwałości i ponadczasowości w projektowaniu mebli poszukują kreatorzy mody. - Moda zmienia się zbyt szybko - powiedział w trakcie obchodów sześćdziesięciolecia istnienia swego domu mody Pierre Cardin i dużo energiczniej wziął się za projektowanie mebli. Kreowanie przestrzeni to próba wyciągnięcia ze stylu marki - czyli stylu danego kreatora, tego, co najbardziej charakterystyczne, trwale i ponadczasowe. Sam Armani mówił, że jego duch zaklęty jest w kolekcji Armani Casa.
ZOBACZ NAJCIEKAWSZE Z KOLEKCJI WNĘTRZARSKICH WIELKICH DYKTATORÓW MODY: