Top 5: Najdroższe śluby w historii
Top5 Top 5: Najdroższe śluby w historii
Top 5 by Platine.pl

Top 5: Najdroższe śluby w historii

Ich śluby godne były królów i w niektórych przypadkach nawet dosłownie. Niektórzy wzięli sobie do serca powiedzenie, że dzień ślubu jest najważniejszym w życiu i nie ograniczali wydatków. Suknie ślubne od największych projektantów mody, kilkupiętrowe torty, ochrona dla najważniejszych gości albo wynajęcie siedemnastowiecznej willi we Włoszech. Co jeszcze znalazło się na rachunku za najdroższe śluby na świecie?
1/6  
5

Chelsea Clinton i Marc Mezvinsky – 5 mln dol., 2010 rok

Chelsea Clinton i Marc Mezvinsky – 5 milionów $, 2010 rokfot: SIPA USA/SIPA/EAST NEWS

Chelsea, jedynaczka prezydenckiej pary Billa i Hillary Clintonów 31 lipca 2010 roku, w wieku 30 lat wyszła za mąż za bankiera Marka Mezvinsky'ego.

Ich ślub w Astor Courts długo trzymany był w tajemnicy i to nie tylko ze względu na status panny młodej, ale przede wszystkim na zaproszonych gości. Wśród nich znaleźli się między innymi prezydent Barack Obama, Oprah Winfrey, aktorzy Ted Danson i Mary Steenburgen oraz wielu polityków: była sekretarz stanu Madeleine Albright, kongresmeni i senatorowie. W sumie na weselu bawiło się 500 gości, a ich ochrona pochłonęła znaczną część pięciomilionowego budżetu. To jednak nie wszystko.

Droga do posiadłości została zamknięta na cały dzień, podobnie jak przestrzeń powietrzna. Sąsiedzi, w ramach przeprosin za utrudnienia, dostali po butelce wytrawnego wina. Państwo młodzi zażyczyli sobie również toalet z wysokim standardem, które kosztowały 15 tysięcy dolarów. Rachunek za kwiaty opiewał na 250 tysięcy. Sporo, bo aż 600 tysięcy, kosztowały również klimatyzowane namioty, w których bawili się weselnicy.

Catering także nie odstawał od pozostałych elementów. Wegański tort weselny kosztował prawie 11 tysięcy dolarów. Panna młoda założyła zaprojektowaną specjalnie dla niej sukienkę od Very Wang, która również została zaproszona. Dwuwarstwowa kreacja w kolorze kości słoniowej, z tiulem nawiązującym do greckich tunik, z pasem wysadzanym kryształkami i drapowanym gorsetem bez ramiączek, uszyta została z laserowo przycinanego jedwabiu i organzy dla podkreślenia dwuwyznaniowości ślubu. Chelsea jest bowiem metodystką, a jej mąż żydem. Matka panny młodej wystąpiła z kolei w kreacji z kolekcji Oscara de la Renty.

Młodzi poznali się w 1993 roku na konferencji i od tamtego czasu przyjaźnili. Poważne uczucie przyszło jednak dopiero w 2005 roku, w czasie studiów na Stanford University. Marc Mezvinsky pracował wcześniej dla Golden Sachs, a obecnie jest bankierem w G3 Capital.

1/6  
Tagi:styl, ślub, top 5
SKOMENTUJ

Podpis:   
Podaj czwarty znak kodu 4AY8f
KOMENTARZE
  • 22.02.13, 11:25:10

    miszka223

    Drogie wesela wyszły już z mody teraz robi się małe eleganckie przyjęcia.
    odpowiedz