Grupa wybitnych profesorów prawa z najlepszych amerykańskich uczelni poparła decyzję sądu pierwszej instancji, która mówi, że nie można zmonopolizować czerwonego koloru podeszwy.
Wykładowcy złożyli także krótkie pismo do Federalnego Sądu Apelacyjnego na Manhattanie wzywając sąd, aby nie dopuścił do przywłaszczenia sobie czerwonej podeszwy przez Louboutina i zasugerowali, że odwołanie od wyroku złożone przez niego powinno zostać odrzucone w celu zachowania wolności konkurencji i zachowania prawa handlu, cytuje pismo Lauren Milligan na łamach brytyjskiej edycji magazynu Vogue.
Przypominamy, że batalia sądowa o czerwoną podeszwę trwa od kwietnia ubiegłego roku. Konflikt między projektantami powstał po tym, jak dom mody Laurent stworzył w kolekcji wiosna/lato 2011 cztery modele z czerwoną podeszwą: Tribute, Tribtoo, Palais i Woodstock. W sierpniu sąd pierwszej instancji wydał wyrok mówiący o tym, że czerwona podeszwa nie może być na wyłączność. Louboutin złożył apelację od wyroku, która wkrótce zostanie rozpatrzona.
| Czytaj w Platine.pl | |
|
Pił, bił i zarabiał miliony. I tak go kochały Perfumy reklamował nago, z homoseksualizmu leczył się elektrowstrząsami. Jedni mówią, że kochał kobiety, inni – że rzucał w nie czym popadnie. Tak żył największy projektant w historii mody. |
|
Madonna z butem? Nowa kampania Louboutin Matka z obrazu Jamesa McNeilla Whistlera z botkiem na dłoni? Słynna czerwona podeszwa pasuje jak ulał do dzieł słynnych mistrzów. |
|
Sandały za dziesięć tysięcy? Tego pragną kobiety Buty to już nie tylko niezbędny dodatek. W tegorocznych kolekcjach to właśnie one przejmują palmę pierwszeństwa |