Szczątki włoskiego samochodu zostały wykorzystane w projekcie kawowego stolika, który powstał w pracowni francuskiego designera, Charly Molinelli.
Mebel przypomina przeszkloną od góry gablotę, w której wnętrzu umieszczono całkowicie zmiażdżone, czerwone Ferrari. Wątpliwości co do rodzaju samochodu nie pozostawia wyraźnie widoczne logo marki, wyzierające ze sterty pogniecionej blachy. Projekt powstał na prywatne zamówienie zafascynowanego motoryzacją klienta, który poprosił Molinellego o nietypowy mebel do salonu.
W rozmowie z dziennikiem The Sun, designer przyznał, że bardzo trudno było odnaleźć wrak Ferrari, który odpowiadał założeniom projektu i oczekiwaniom klienta, ale koniec końców się udało, dzięki czemu samochód zyskał drugie życie w nietypowym wydaniu.
Stolik został wykonany w całości przez Molinellego w duchu recyclingu - z odzysku pochodzi nie tylko sam wrak, ale także zastosowane przy budowie drewno, cement, farba oraz lakier. Jak poinformował portal Luxury Launches, ostateczna cena stolika wyniosła 13 500 dolarów.
| Czytaj w Platine.pl | |
|
Zestaw do pokera z meteorytu. Za ile? Ten niezwykły zestaw to dzieło firmy designerskiej Stahl. Żetony wykonane są z resztek meteorytu Muonionalusta, którego wiek szacuje się na 800 tysięcy lat. |
|
Kominek, który chłodzi szampana? Za 10 tysięcy Ten niezwykły kominek to projekt peruwiańskiego designera Federico Otero. Może służyć zarówno jako kominek, jak i... lodówka. |
|
Słuchawki jak kolczyki. 400 funtów za parę Słuchawki Molami wykonane są ze skóry, a wszystkie elementy metalowe są pozłacane. |