Platine.pl Auto & Moto Wiadomości Najdroższe Ferrari świata: model 250 GTO
wykop facebook blip twitter flaker

Najdroższe Ferrari świata: model 250 GTO

Najdroższe Ferrari świata: model 250 GTO
fot: Style Limousines mat.pras.

Nowy właściciel zapłacił za pełnokrwiste coupe astronomiczną kwotę ponad 20 milionów funtów. To jedno z najdroższych, najwspanialszych i najpiękniejszych aut świata.

Prawdopodobnie poprzednim właścicielem zlicytowanego Ferrari 250 GTO był brytyjski biznesman - Jon Hunt - informuje Vijay Pattni na łamach Top Gear. Potentat na rynku nieruchomości kupił włoskie coupe w roku 2008 za kwotę 15,7 miliona funtów. Sprzedając je teraz za 20,2 miliona funtów, odnotował zysk w wysokości 4,5 miliona funtów.

Sięgając do historii nie trudno dojść do wniosku, że licytacje 250 GTO od zawsze kończą się astronomicznymi sumami. Nie powinno to jednak nikogo dziwić. To bezapelacyjnie jeden z najrzadszych i jednocześnie najpiękniejszych modeli Ferrari w historii. Dzieje legendarnego coupe zaczynają się w roku 1962. W sumie przez dwa lata produkcji zakłady włoskiej marki wyprodukowały 39 sztuk auta. Producent nigdy nie kładł nacisku na masową sprzedaż. Seria aut cywilnych miała być bowiem tylko przepustką do świata wyścigów GT.

W latach sześćdziesiątych 250 GTO był marzeniem każdego nastolatka. Do dzisiaj możliwości auta mogą zrobić wrażenie. Silnik ma pojemność trzech litrów i dysponuje mocą 300 koni mechanicznych. Dzięki temu Ferrari może przyspieszyć do 100 km/h już w 6,1 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi niemalże 280 km/h.

Oczywiście Ferrari 250 GTO nie jest pozbawione wad. Ponieważ Włosi wykonali ręcznie każde z aut, nie ma dwóch identycznych części. W efekcie często zdarza się, że w jednym modelu każde z drzwi ma różną długość.

Czytaj w Platine.pl
Oto najdroższe samochody świata. Zobacz
Za najnowszy model Bugatti Veyrona trzeba zapłacić 2,6 mln dolarów. Ferrari 599XX jest niewiele tańszy - kosztuje 2 mln. Na liście znalazła się także jedna hybryda - od Porsche.
Dziurawe drogi to problem ludzi biednych
Dante Cinque, dyrektor generalny Ferrari Polska uważa, że dziurawe drogi nie są problemem dla pasjonatów włoskiej marki, a Porsche to dla niej żadna konkurencja.
Umyj samochód za 10 tysięcy funtów. W spa
Ta ekskluzywna usługa wykorzystuje możliwości nanotechnologii, a samochód trzeba odstawić do spa aż na tydzień.
SKOMENTUJ

Podpis:   
Podaj drugi znak kodu pvy1d
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.