Platine.pl Styl & Wellness Styl Milionerzy jak kibole. Wandalizm de luxe
wykop facebook blip twitter flaker

Milionerzy jak kibole. Wandalizm de luxe

Milionerzy jak kibole. Wandalizm de luxe
fot: Destruction Company mat.pras.

Masz apetyt na destrukcję? Zadzwoń do Destruction Company. Przywiozą kije bejsbolowe i antyczną porcelanę. Zrobisz z nią co chcesz.

Firma umożliwia klientom zniszczenie każdej rzeczy, jaką sobie zażyczą, w bezpiecznych warunkach i za pomocą profesjonalnych narzędzi, a po fakcie posprząta za nas powstały w ten sposób bałagan. Pomysł ma podłoże terapeutyczne, ponieważ bezkarna destrukcja pozwala uwolnić negatywne emocje, co zapobiega frustracji i kierowania agresji na innych.

Możemy więc zdzielić młotkiem kruchy, porcelanowy wazon, rozwalić gitarę jak prawdziwy rockmen lub doszczętnie zdemolować samochód - lista przedmiotów jest długa, a największą popularnością wśród obiektów destrukcji cieszą się iPady.

Poza wspomnianym młotkiem, dzieła zniszczenia dokonać można za pomocą piły łańcuchowej, miecza samurajskiego czy kija do baseballa, a firma wyposaży nas w odzież ochronną, dzięki której strzelające na wszystkie strony okruchy czy drzazgi nas nie okaleczą. Taką przyjemność można zafundować sobie indywidualnie lub w grupach, a każda sesja jest filmowana ku pamięci i satysfakcji klienta.


Destruction Company mat.pras.

Chętni do skorzystania z usług The Destruction Company muszą najpierw dostać zaproszenie do klubu, które zdobyć można wyłącznie od dotychczasowego członka i wpłacić roczną składkę. Wtedy z perwersyjnej usługi można korzystać bez granic, a na nasze konto wpływać będą rachunki za wszystkie zniszczenia, których wysokość waha się od 10 dolarów za komplet talerzy, przez 2000 za fortepian, aż po 100 000 za samochód.

Podane stawki są standaryzowane i obejmują przedmioty, które firma posiada w swoim asortymencie, za dodatkowe zachcianki, jak na przykład Ferrari, trzeba płacić ekstra. Firma nakłada na klientów także pewne ograniczenia - zniszczeniu nie mogą ulec istoty żywe ani dokumenty, a także alkohol czy narkotyki, a w procesie destrukcji zabronione jest używanie broni palnej. Jak na razie firma funkcjonuje wyłącznie na terenie amerykańskiego New Jersey, ale już wkrótce zagości do Los Angeles i Londynu.

Czytaj w platine.pl
Wypłoszyć kunę, dowieźć mleko. Na zlecenie milionera
Wstrzymać start samolotu dla spóźnionego klienta? Odnaleźć dawnego przyjaciela? A może pozbyć się gryzonia z ogródka? Dla konsultanta concierge nie ma rzeczy niemożliwych.
Kosmos na wyciągnięcie ręki
Pierwszy kosmiczny turysta za lot na międzynarodową stację orbitalną zapłacił 20 milionów dolarów. Dziś w kosmos można polecieć już nawet za 20 tysięcy dolarów.
Milionerzy klonują swoje psy
Lancelot Encore to pies za którego zapłacono 155 tysięcy dolarów. Jest wierną kopią Lancelota I - został bowiem sklonowany.
SKOMENTUJ

Podpis:   
Podaj czwarty znak kodu 8SE6j
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.