Milioner stworzy turystyczny raj w dawnej kolonii
Finanse & Nieruchomości Filantropia Milioner stworzy turystyczny raj w dawnej kolonii

Milioner stworzy turystyczny raj w dawnej kolonii?

Milioner stworzy turystyczny raj w dawnej kolonii?
[fot: Maria Cartas / Flickr (CC BY-SA 2.0)]

Portugalscy wolontariusze i południowoafrykański milioner wdrażają na Wyspie Książęcej projekt pogodzenia rozwoju gospodarczego z utrzymaniem miejscowej przyrody. Realizowany na byłej portugalskiej kolonii koncept służy przyciąganiu turystów przy jednoczesnej ochronie środowiska.

W historii ludzkości niemal zawsze wzrostowi zamożności społeczeństw towarzyszyło lekceważenie, bądź degradacja środowiska naturalnego. Kłam tej regule postanowili zadać portugalscy wolontariusze, którzy we współpracy z Markiem Shuttleworthem z RPA wdrażają plan uczynienia Wyspy Książęcej, zwanej Principe, terytorium o wysokim rozwoju gospodarczym przy równoczesnym zachowaniu niemal dziewiczej fauny i flory.

Południowoafrykański przedsiębiorca przyznaje, że aby potwierdzić możliwość wdrożenia w życie tej oryginalnej idei konieczne jest realizowanie planu z przeświadczeniem, że pierwsze oznaki sukcesu widoczne będą na tej atlantyckiej wyspie dopiero za 30 lat. Do tego czasu milioner jest gotowy wydać na projekt 100 mln euro.

Jak wyjaśnia Nuno Rodrigues, jeden z portugalskich wolontariuszy pomagających przy projekcie, główną zasadą oryginalnego konceptu jest inwestowanie w oparciu o zasady. Jedną z nich jest brak tolerancji dla korupcji, dosyć powszechnego zjawiska na Wyspie Książęcej.

Kolejne nawyki mają być stopniowo zaszczepiane u lokalnej ludności. Wśród nich jest m.in. uświadomienie mieszkańcom wyspy istnienia stref ochrony zwierząt, czy zastępowanie plastikowych butelek jedną aluminiową dla każdego mieszkańca. Może ona być napełniona wodą pitną z kilku dystrybutorów umieszczonych na wyspie.

Zobacz jak wygląda Wyspa Książęca

Przyszłość Principe ma zależeć od rozwoju turystyki na tej afrykańskiej wyspie. Zaplanowane na najbliższe lata nowe hotele mają być jednak przyjazne dla środowiska i dyskretnie ukryte pośród przyrody. - Żaden z hoteli czy kurortów nie może być widziany ani z lotu ptaka, ani od strony oceanu - zapewnił Mark Shuttleworth.

Jak na ekologiczne budownictwo przystało, nowa architektura na Principe będzie opierać się o drewno. Surowiec nie będzie pozyskiwany na wyspie, ale importowany z Bali oraz krajów Europy Północnej. Obróbka będzie prowadzona przez lokalną społeczność w otwartym w tym roku zakładzie stolarskim. Milioner wydał nań ponad 1 mln euro.

Ana Lalanda z portugalskiego ruchu Młodzi Bez Granic, która dwukrotnie brała już udział w misjach na Wyspie Św. Tomasza i Książęcej przyznaje, że projekt milionera z RPA i jego portugalskich przyjaciół jest potrzebną inicjatywą w tym prawie nieskalanym działalnością człowieka zakątku świata.

- Słyszałam o tym ambitnym projekcie i uważam, że jest on możliwy do realizacji. Jednym z działań, jakie będą niezbędne dla jego powodzenia jest z pewnością edukacja. Miejscowa ludność jest bowiem naprawdę bardzo prosta, a analfabetyzm jest dosyć powszechnym zjawiskiem - powiedziała Silva.

Takie atrakcje czekają na turystów na Wyspie Książęcej

Pierwsze kroki w rozwoju oświaty zespół Shuttlewortha już wykonał, wspierając obecność sześcioosobowej grupy nauczycieli z Portugalii i RPA, uczących mieszkańców Principe języka angielskiego, portugalskiego i matematyki. Co roku na ten cel wydawanych jest około 300 euro.

Zlokalizowana w Zatoce Gwinejskiej, u zachodnich brzegów Afryki, Wyspa Książęca to dawna portugalska kolonia. Wchodzi w skład państwa o nazwie Wyspy Świętego Tomasza i Książęca, które niepodległość ogłosiło w 1975 r. Licząca 7,5 tys. osób populacja Principe żyje póki co skromnie, głównie z uprawy roli i rybołówstwa.

Czytaj więcej w Platine.pl
Niezwykły festiwal świateł w Amsterdamie
Na gigantyczną wystawę składają się rzeźby i instalacje artystów z całego świata.
Ten kraj to raj dla golfistów
Szacuje się, że aktualnie na terenie Portugalii działa ponad 80 pól golfowych.
Świąteczny jarmark, który działa od 580 lat
W Niemczech i Włoszech już pachnie cynamonem, grzanym winem i jabłkowym strudlem.
SKOMENTUJ

Podpis:   
Podaj pierwszy znak kodu ATRgf
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.
NGO.pl

FDP

Wszystkie obszary działalności

Szkolenia, podnoszenie kwalifikacji Doradztwo zawodowe, poradnictwo Przezwyciężanie trudnych sytuacji życiowych, działalność wspierająca Ochrona zdrowia Ochrona praw Przeciwdziałanie bezrobociu, rozwój gospodarczy Nauka, kultura, ekologia Działalność międzynarodowa, wspólnoty lokalne, aktywność społeczna Tożsamość, tradycja narodowa Sport, turystyka, wypoczynek Bezpieczeństwo publiczne Inne