Już nie tylko torebki, ubrania, kosmetyki i luksusowa konsumpcja. Marka chce być mecenasem kultury - sponsoruje szkoły i stypendia dla studentów. Dlaczego?
Najnowszy okręt flagowy marki został otwarty w bardzo nietypowym miejscu - w Etoile - pierwszym kinie w Rzymie. To tu wyświetlane były pierwsze filmy takich mistrzów jak Visconti, Antonini, Fellini, które powstawały w kultowym włoskim studio Cinecitta.
Przepiękny budynek z 1907 roku, z barokowymi wnętrzami został przebudowany przez światowej sławy architekta, Petera Marino, który specjalizuje się w wystroju wnętrz luksusowych butików. Sklepy zajmą trzy piętra, reszta zostanie przeznaczona na galerię z kinem i biblioteką.

Louis Vuitton
Koncern nawiązał współpracę z najsłynniejszą włoską szkołą filmową - Scuola Nazionale di Cinema del Centro Sperimentale di Cinematografia. Poza uruchomieniem kina, w którym mają być wyświetlane głównie stare filmy, nakręcone w słynnym studio Cinecitta, i biblioteki, w której ma być zgromadzona literatura o filmie, koncern ufunduje także stypendia dla najbardziej uzdolnionych studentów.

A.AnagnostopuluCo mają na celu takie działania? - Każda marka musi się rozwijać. Ostatnie działania Louis Vuitton sugerują, że firma usiłuje dotrzeć do nowej klienteli - młodych i twórczych ludzi, którzy z jednej strony mogą zostać klientami, a z drugiej mogą kiedyś stanowić kadrę firmy. Blask tak masowych marek jak LV nieco przyblakł, dlatego firmy muszą robić coś, co przemówi do młodych - tłumaczy Anna Anagnostopulu, redaktorka portalu Manager.Money.pl.
ZOBACZ FILM Z OTWARCIA NOWEGO BUTIKU LOUIS VUITTON
NA KOLEJNEJ STRONIE CZYTAJ CO TAK NAPRAWDĘ CHCE UGRAĆ KONCERN LVMH