Platine.pl Finanse & Nieruchomości Finanse Kryzys? Rekordowe wyniki branży luksusowej
wykop facebook blip twitter flaker

Kryzys? Rekordowe wyniki branży luksusowej

Kryzys? Rekordowe wyniki branży luksusowej
fot: denis tevekov/Istockphoto

Rynek luksusu rozwija się w tempie 10 procent w ciągu roku. Jest już wart 191 mld euro. Gucci, Prada i Louis Vuitton mogą liczyć w tym roku na większe zyski. Najwięcej kupują klienci w Chinach, Brazylii i na Bliskim Wschodzie.

Jak wynika z zaprezentowanego w poniedziałek raportu firmy konsultingowej Bain, sprzedaż wysokiej jakości tkanin, akcesoriów, wyrobów skórzanych, butów, biżuterii, zegarków, perfum i kosmetyków wzrośnie w 2011 roku o dziesięć procent do rekordowego poziomu 191 miliardów euro.

Nawet jeśli w nadchodzącym roku gospodarka straci nieco na dynamice, to na koncernach takich jak LVMH, PPR, czy Richemond, które odpowiadają za ponad 60 procent sprzedaży na tym rynku, nie powinno to zrobić większego wrażenia. Dzieje się tak dlatego, że rynkiem dóbr luksusowych rządzą nieco inne prawa, niż innymi sektorami gospodarki.


arch. własne
- Konsumenci dóbr luksusowych mają to do siebie, że bardzo trudno jest im zrezygnować z zakupów towarów z najwyższych półek. Nawet w momencie kryzysu, kiedy ich majątek maleje np. na skutek spadku wartości ich aktywów, nie rezygnują z zakupów towarów marek luksusowych, tylko co najwyżej kupują ich mniej. Może nie wydadzą na nowy jacht, rezydencję, czy samochód, ale nie zrezygnują z tych dóbr, które świadczą o ich statusie - a więc nadal będą nosić drogie ubrania, zegarki, buty, czy używać drogich kosmetyków - tłumaczy doktor Monika Hajdas z Katedry Marketingu Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu (na zdjęciu).

Wydajemy biżuterię i zegarki. Na lotniskach

Według Bain, do 2014 roku średni wzrost branży będzie się kształtował na poziomie sześciu do siedmiu procent rocznie. Dla porównania w 2008 rok sprzedaż na rynku dóbr luksusowych była tylko o 2 procent wyższa w porównaniu z rokiem poprzednim, zaś 2009 rok cechował się spadkiem popytu na dobra luksusowe aż o 9 procent. W ubiegłym roku wpływy branży wzrosły ponownie, i to aż o 13 procent.

- Rynek notował spadki w czasie kryzysu finansowego. Jednak i tak były one nieznaczne w porównaniu z tym co się działo w innych sektorach gospodarki. Po spadkach nastąpiło odbicie ze zdwojoną siłą - mówi Artur Nawrocki, analityk giełdowy Money.pl.

W tym roku, największy wzrost sprzedaży, bo aż 18-procentowy, odnotowano dla towarów takich jak luksusowe zegarki i biżuteria. Zaobserwowano także inną prawidłowość - najlepiej sprzedają się te towary w markowych sklepach, tymczasem domy towarowe zaczynają tracić powoli na znaczeniu.

Nowe butiki? Kryzys im nie straszny

Nawet w kryzysie szefowie koncernów luksusowych nie rezygnowali z otwierania kolejnych butików. Burberry, Prada, Hublot, Lanvin, Vera Wang, A.Lange&Sohn doczekały się kolejnych butików w prestiżowych lokalizacjach głównie w państwach Azji.

Monobrandowe butiki Gucci czy Prady odnotowały 50 procentowy wzrost i odpowiadają za prawie 30 procent światowej sprzedaży. - Wiodący producenci dóbr luksusowych stali się w międzyczasie mistrzami rozwoju handlu detalicznego - mówi Rudolf Pritzl, ekspert ds. dóbr konsumenckich w firmie Bain.

Takie zabiegi jak pop up shopy, rozkładane w luksusowych hotelach, przy okazji takich wydarzeń jak festiwal filmowy w Cannes, czy sprzedaż dóbr luksusowych na lotniskach bardzo poprawiła wyniki branży. Jak wynika z badań Dany Thomas, dziennikarki specjalizującej się w rynku dóbr luksusowych, pop up shopy i sprzedaż w strefach wolnocłowych odpowiada aż za 30 procent sprzedaży dóbr luksusowych na świecie - pisze w swojej książce Luksus. Dlaczego stracił swój blask.

Japonia dobrze, Polska jeszcze lepiej

Zaskakująco dobrze wypadła w tym roku Japonia. Szacuje się, że pomimo marcowego trzęsienia ziemi i tsunami sprzedaż dóbr luksusowych w kraju Kwitnącej Wiśni wzrośnie jeszcze o dwa procent. Japonia jest drugim po USA najważniejszym rynkiem dla producentów towarów luksusowych.

W Europie wzrost wyniesie siedem, a w Ameryce osiem procent. W Chinach wzrost sprzedaży sumuje się do 35 procent, w Brazylii do 20, a na Bliskim Wschodzie do 12 procent. W Polsce rynek dóbr luksusowych rośnie od trzech lat w tempie średnio pięciu procent rocznie. Jego wartość szacuje się na około 22 miliardy złotych.

Firma Bain sporządziła swój raport w oparciu o dane 230 wiodących na świecie producentów towarów i marek luksusowych.

Czytaj w Platine.pl
Hermes pewniejszy niż bank? Na giełdzie
Akcje Hermesa, producenta luksusowej konfekcji skórzanej, stoją dużo lepiej niż akcje drugiego co do wielkości francuskiego banku Societe Generale.
Kryzys im nie straszny. Otwierają nowe butiki
Widmo recesji i drugiej fali kryzysu nie powstrzymało koncernów luksusowych przed otwieraniem kolejnych sklepów. Zobacz gdzie otworzyły się nowe butiki.
Luksusowe marki na wydaniu
Rok 2011 będzie rokiem przetasowań na rynku marek luksusowych. Największe koncerny walczą o dominację.
tłum. Robert Susło, Wirtschaftswoche
2011-11-25
SKOMENTUJ

Podpis:   
Podaj trzeci znak kodu c4jnl
KOMENTARZE
  • 25.11.11, 16:39:31

    ~Gość

    Rynek dóbr luksusowych notuje najwyższe wzrosty w ostatniej fazie hossy... czeka nas zatem jazda w dół...
    odpowiedz