Jak awansować i pozostać dobrym kolegą
Styl Życia Savoir vivre Porady Jak awansować i pozostać dobrym kolegą

Jak awansować i pozostać dobrym kolegą?

Jak awansować i pozostać dobrym kolegą?
[fot: nyul/iStockphoto]

Kiedy szeregowy pracownik dostaje awans i zostaje przełożonym zespołu, w którym pracował, staje przed trudną sytuacją. Z jednej strony jako szef musi jak najlepiej zarządzać zespołem, motywować do pracy, a jeżeli trzeba – karać. Z drugiej - powinien wykazać się taktem i umiejętnościami interpersonalnymi, jeśli chce utrzymać znajomości zawarte w czasie, gdy pracował na niższym stanowisku. Czy można być dobrym szefem i zarazem kolegą z pracy?

Krzysztof Tokarski, psycholog i trener z organizacji Coach You przytacza historię świeżo upieczonego prezesa spółki transportowej, który bardziej niż szefem, chciał pozostać kolegą z pracy. Młody, uprzejmy, zawsze uśmiechnięty, przymykał oko na nierzetelną pracę i łamanie procedur. Choć zapewniało to bezstresową atmosferę, wprowadziło firmę w finansowe tarapaty. Psychologowi udało się zahamować kryzys przez ustalenie jasnych zasad jej funkcjonowania. Podkreśla, że dla firmy najważniejsze jest opracowanie dobrego planu działania i respektowanie twardych zasad.

- Po pierwsze, trzeba zacząć od rzetelnego poinformowania o awansie – uważa Tokarski. O zmianie stanowiska najlepiej poinformować kolegów jak najszybciej. W takiej sytuacji powinniśmy zebrać całą grupę i ogłosić dobrą nowinę, podkreślając, że jako szef dołożymy wszelkich starań, by w firmie dobrze się pracowało. - Żeby być dobrym szefem dla swoich kolegów, trzeba być ciepłym człowiekiem - uważa trener Krzysztof Tokarski. Choć z drugiej strony przyznaje, że nie ma to nic wspólnego z uległością. - Szef musi być całkowicie konsekwentny, jeśli chodzi o regulamin i nie pobłażać, kiedy ktoś nagina normy.

Dobry przełożony powinien być też zainteresowany ludźmi pracującymi w jego zespole: pytać się, co u nich słychać, chwalić za sukcesy, nie przesadzać z nadzorem i kontrolą, być cierpliwym. Pracownicy muszą wiedzieć, że się im ufa i są w pracy potrzebni. Jednocześnie dobry szef-kolega nie powinien zmieniać roli, jaką pełnił w spotkaniach nieformalnych, poza miejscem pracy, bo teraz już tak nie wypada.

Większe pieniądze i większy stres

Objęcie kierowniczego stanowiska to nie tylko większe pieniądze, kompetencje i prestiż, ale też stres i poczucie dyskomfortu. Szef zrekrutowany spośród szeregowych pracowników doskonale zna ich zwyczaje i sposoby na obejście procedur albo na wykonanie zadania jak najniższym nakładem pracy. - To, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, doskonale zauważy nowy szef. Trudno będzie to zrozumieć osobom, które zostają w grupie jako pracownicy – ocenia Anetta Pereświet-Sołtan, psycholog z Dolnośląskiej Szkoły Wyższej.

Dlatego świeżo upieczony kierownik powinien szczerze powiedzieć, że nowa sytuacja również dla niego jest nie do końca komfortowa i zaproponować wspólną dyskusję nad metodami współpracy w nowych warunkach. Jak podkreśla Pereświet-Sołtan, nie warto przesadnie podkreślać swojego autorytetu i zmieniać dotychczasowego wizerunku.

- Często zdarza się tak, że z obawy przed brakiem szacunku u podwładnych, ludzie przyjmują pozycję autorytarną. A taka nagła zmiana charakteru z dobrego kumpla na dyktatora sprowadza się właśnie do straty posłuchu wśród znajomych, pojawienia się oporu, a także prześmiewczych i często niemiłych komentarzy – tłumaczy psycholog. Jak podkreśla, metodą na zachowanie dobrych relacji w pracy, jest też zachowanie dystansu do samego siebie i świadomość, że bycie szefem nie trwa wiecznie. Co więcej, na kierowniczym stanowisku może nas zastąpić dotychczasowy podwładny. Szef musi też zdawać sobie sprawę, że ceną bycia przełożonym jest właśnie to, że nie każdy będzie nas lubił. I dopiero wtedy będzie dobrym szefem.

Czytaj w Platine.pl
Najbogatsi posłowie to dłużnicy
Chwalił się samolotami i milionowymi udziałami w spółkach. Dziś jego długi przekraczają majątek o 4 miliony złotych.
Dla tych pracowników to katastrofa
Co szósty pracujący Polak nie idzie na zwolnienie chorobowe, bo boi się negatywnych konsekwencji w pracy. To zjawisko doczekało się już naukowego terminu.
Wyznania szefowych polskich firm
Królowa śniegu, sympatyczna kwoka czy caryca Katarzyna. Modeli kierowania zespołem jest kilka.
(OM), (TS)
2013-06-21
Tagi:

praca

kariera

szef

dobre zachowanie

SKOMENTUJ

Podpis:   
Podaj czwarty znak kodu 1utLm
KOMENTARZE
  • 26.02, 19:27:52

    ~Totoroto

    Na pewno łatwiej jest, jeśli cały zespół wie, że każdy z nich ma szansę na awans i każdy z nich może któregoś dnia zostać managerem. Można się zgodzić również z tym tekstem (https://odeela.com/pl/blog/jak-zbudowac-silna-kulture-organizacyjna.html), że to właśnie odpowiednia kultura organizacyjna w firmie pomaga usprawnić "wychowywanie" nowych managerów. Dzięki temu nikogo nie dziwi, że ktoś został managerem i z tego powodu ma inne obowiązki wobec swoich dawnych kolegów.
    odpowiedz
savoir vivre w 5 minut