Czternaście metrów kwadratowych na osobę w pokoju, prysznic z zasłoną, dozownik na mydło w płynie i kwiatek w oknie - oto ustawowe wymogi, które spełnić musi hotel, by zasłużyć na pięć gwiazdek. Jednak często taki standard nie wystarcza, by sprostać oczekiwaniom najbardziej wymagających klientów.
Pokój hotelowy w Hiltonie - czy to w Tiranie, w Warszawie, czy w Paryżu - wygląda mniej więcej tak samo. Zero lokalnego charakteru i atmosfery, tak by budząc się o poranku, szybko zorientować się gdzie jesteśmy.
- Jeśli chodzi o usługi międzynarodowych sieci, to ich standardy w każdym państwie są takie same. To jest kwestia odgórnych, korporacyjnych regulacji – mówi Jacek Piasta z Instytutu Hotelarstwa.
Hotele te rządzą się zasadą the best surprise is no surprise. Choć wielu gości ceni sobie fakt, że niezależnie od miejsca, w którym hotel jest zlokalizowany, wiedzą, czego mogą się spodziewać, to jednak bez odpowiedniego klimatu nawet najbardziej luksusowy pokój hotelowy pozostanie jedynie elegancką sypialnią.
Luksus z duszą
Z rankingu najlepszych polskich hoteli, zrobionego przez magazyn Forbes wynika, że dużo większą estymą wśród najbogatszych klientów cieszą się małe hotele butikowe niż hotele sieciowe. Trzy pierwsze miejsca w rankingu zajęły takie obiekty jak Le Regina i Rialto w Warszawie oraz hotel Copernicus w Krakowie. Biznesmeni docenili niepowtarzalny styl, który odróżnia te miejsca od hoteli sieciowych.
- Hotele butikowe to wybór dla osoby, która szuka czegoś bardziej kameralnego i unikatowego. Hotele sieciowe to taki McDonald wśród hoteli - mówi Andrzej Szafrański, redaktor naczelny miesięcznika Hotelarstwo.
Najważniejszą cechą hoteli butikowych jest ich unikatowość. Mają prowokować architekturą i designem, oddawać ducha miejsca, w którym są zlokalizowane albo kreować niezwykły klimat. Z reguły są to obiekty nieduże, usytuowane w najbardziej zabytkowych częściach miast. Często każdy pokój takiego hotelu jest urządzony w innym stylu, motywach lub tematyce.
Łączą tradycyjną architekturę z nowoczesną ekskluzywnością i luksusem oraz sztukę z nowoczesnymi technologiami. Pierwsze hotele tego typu zaczęły pojawiać się w latach 80. w Londynie, Nowym Jorku i San Francisco. Dziś możemy je znaleźć w większości krajów świata, w tym także w Polsce.
- Rynek hotelarski w Polsce jest dość młody i ciągle się rozwija. Ale polskie hotele butikowe to pod względem architektury i wystroju wnętrz obiekty na skalę światową, którymi możemy się chwalić - mówi Andrzej Szafrański.
Zobacz najciekawsze hotele butikowe w Polsce.