Ofiarowywanie klejnotów Faberge jako wyrazu miłości sięga czasów Rosji carskiej. Z historią firmy związanych jest kilka niezwykłych historii miłosnych.
Przez stulecia jajka Faberge były ofiarowywane przez carów rosyjskich swoim wybrankom. Jednym z nich był car Aleksander III, który w 1885 roku zamówił u carskiego jubilera jajko z ukrytym w środku rubinowym naszyjnikiem dla swojej żony Marii Fedorovny. Jajko miało symbolizować jego dozgonną miłość i oddanie cesarzowej.
Do dziś kolekcje Les Favorites de Fabergé podtrzymują tę tradycję. Z okazji Walentynek jublierzy stworzyli naszyjnik w kształcie słynnego jajka zwany Oeuf Cadeau, który wykonany jest z 18-karatowego różowego złota, inkrustowany diamentami i zawieszony na różowej wstążce. Ponadto w kolekcji znalazły się także medaliony w kształcie puzderek na zdjęcie z napisami I love you, Je t'aime oraz Ti amo. Wszystkie klejnoty Fabergé są dostępne w sklepie internetowym oraz w butikach w Londynie, Genewie oraz Hong Kongu.
| Czytaj w Platine.pl | |
|
Niezłe jaja. 600 tysięcy dolarów za sztukę Faberge wraca do gry. Wskrzeszona marka wypuszcza kolekcję biżuterii inspirowaną słynnymi, carskimi jajkami , pierwszy raz od ponad stu lat. |
|
Biżuteria inwestycją? Nie daj się omamić Rośnie popyt na biżuterię. W zeszłym roku handel na światowym rynku jubilerskim sięgnął 147 miliardów dolarów. W tym roku ma być to jeszcze więcej - 156 miliardów dolarów. Czy biżuteria to dobra lokata? |
|
Najdroższe perły świata. Za 11,8 mln dol Taką cenę osiągnął naszyjnik La Peregrina Elizabeth Tylor na aukcji klejnotów należących do gwiazdy. W sumie wartość sprzedaży sięgnęła 115 milionów dolarów. |