Edyta Bartosiewicz wydaje płytę sprzed 22 lat
Finanse & Nieruchomości Ludzie Edyta Bartosiewicz wydaje płytę sprzed 22 lat [WIDEO]

Edyta Bartosiewicz wydaje płytę sprzed 22 lat

Edyta Bartosiewicz wydaje płytę sprzed 22 lat
[fot: PAP/Stach Leszczyński]

W latach 90. należała do ścisłej czołówki krajowej sceny - była nagradzana prestiżowymi nagrodami, a jej płyty rozchodziły się w setkach tysięcy egzemplarzy. Kiedy jednak sprzedaż zaczęła spadać, Edyta Bartosiewicz na wiele lat niemal zupełnie zniknęła z rynku muzycznego. Powróciła w 2013 roku pierwszą od 15 lat studyjną płytą, a jesienią rusza w trasę koncertową i szykuje reedycję swojego pierwszego albumu.

Wydana w 1992 roku w pełni anglojęzyczna płyta Edyty Bartosiewicz Love przez wiele lat była niedostępna na rynku, a jej ceny w serwisach aukcyjnych sięgały astronomicznych kwot. Nie tylko słuchacze dopominali się powtórnego wydania krążka. Sama piosenkarka również po latach zatęskniła za brzmieniem swoich pierwszych nagrań.

- Kiedyś niesprawiedliwie ją osądziłam - mówiła o płycie Love Bartosiewicz już przed rokiem. - Było tak trochę ze względu na opinie z zewnątrz. Ludzie mówili, że jest nudna, jednostajna. W pewnym momencie też uległam tej tej opinii. Teraz jednak wiem, jak bliska jest mi ta wrażliwość, tego rodzaju głos - tłumaczyła.

EDYTA BARTOSIEWICZ RUSZA W TRASĘ
Wydanie albumu Love & More... zbiegnie się w czasie z ogólnopolską trasą koncertową. Artystka od końca października do początku grudnia odwiedzi Kraków, Rzeszów, Białystok, Gdańsk, Wrocław, Katowice, Poznań, Łódź i Warszawę.
Krążek Love był pierwszym solowym albumem piosenkarki, ale Bartosiewicz miała już wcześniejsze doświadczenie z rynkiem fonograficznym. W 1990 roku wraz ze swoim zespołem Holloee Polloy wydała płytę The Big Beat, która przeszła bez większego echa. Grupa wkrótce się rozpadła, a piosenkarka nigdy więcej nie dołączyła już na stałe do żadnego zespołu.

Pierwszy duży sukces odniósł drugi album artystki, wydany w 1994 roku Sen, który sprzedał się w ponad 600 tysiącach egzemplarzy. Piosenkarka poszła za ciosem i już rok później nagrała kolejną płytę, Szok'n'Show. To z niej pochodzą takie hity jak Szał i Zegar, które w połowie lat 90. znała prawie cała Polska.

Dobra passa Bartosiewicz trwała dalej - w 1997 roku artystka wydała płytę Dziecko, kolejną, która była artystycznym i komercyjnym sukcesem. Jak się później okazało - ostatnim na ponad dekadę.

Posłuchaj utworu Skłamałam z płyty Dziecko:

Kolejna płyta, Wodospady z 1998 roku, nie powtórzyła sukcesów poprzednich albumów, a nagranie następnej zajęło Bartosiewicz mnóstwo czasu. Choć zabrała się do pracy na początku nowego millenium, wielokrotnie robiła sobie przerwy i angażowała się w mniejsze projekty. Współpracowała między innymi z Krzysztofem Krawczykiem, z którym w 2004 roku zaśpiewała przebój Trudno tak... i okazyjnie występowała na muzycznych festiwalach.

Dopiero w 2013 roku wydała pierwszą od piętnastu lat płytę studyjną, Renovatio. Krążek spotkał się z przychylnością krytyków i słuchaczy, certyfikowano go platynowym.

Posłuchaj utworu Upaść, by wstać z płyty Renovatio:

Gdyby nie muzyka, Edyta Bartosiewicz prawdopodobnie zostałaby sportsmenką. O takiej właśnie karierze marzyła w szkole średniej. Szczególnie dobrze radziła sobie w siatkówce, jednak krótko po maturze zaczęła myśleć o muzyce jako sposobie na życie.

Posłuchaj piosneki Clouds... they block my way z pierwszej solowej płyty Edyty Bartosiewicz:

To była dobra decyzja, branża pokochała Bartosiewicz. Wokalistka zdobywała dziesiątki nagród, w tym aż pięć tych najbardziej prestiżowych - Fryderyków. Nie mniej utytułowany jest jej były mąż, Leszek Kamiński, producent muzyczny stojący między innymi za sukcesami grup Hey, Ira i Varius Manx. Kamiński za produkcję muzyczną dostał w sumie aż siedem Fryderyków.

Czytaj w Platine.pl
Piotr Rubik nauczył się japońskiego z gier
Oto mniej znane oblicze artysty.
Co popsuło wybujałe ego lidera Pink Floyd?
Roger Waters stopniowo odsuwał kolegów z zespołu od tworzenia.
Śpiewa muzkę klasyczną i porywa do tańca
Muzyka operowa była popem dawnych czasów. Jak słuchaczom nie podobał się dyrygent, rzucali jedzeniem.
(PAP Life), (TS)
2014-09-01
Tagi:

muzyka

edyta bartosiewicz

SKOMENTUJ

Podpis:   
Podaj trzeci znak kodu sLDsh
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.