Dyplomaci mają 65,7 mln funtów długu
Finanse & Nieruchomości Finanse Dyplomaci mają 65,7 mln funtów długu

Dyplomaci mają 65,7 mln funtów długu. Przez korki

Dyplomaci mają 65,7 mln funtów długu. Przez korki
[fot: PA Wire/Press Association Images/EAST NEWS]

Zagraniczne placówki dyplomatyczne są winne władzom Londynu 65,7 mln funtów z tytułu niepłacenia podatku od korków ulicznych za wjazd do centrum miasta w ostatnich 10 latach. W tym niechlubnym rankingu przodują Amerykanie.

Podatek od ulicznych korków (Congestion charge) obowiązuje od 2003 r. i jest równie niepopularny jak fotoradary w Polsce, choć w odróżnieniu od tych drugich obowiązuje tylko w godzinach największego natężenia ulicznego ruchu i tylko w centrum miasta.

Wiedeńska konwencja dyplomatyczna zwalnia zagraniczne przedstawicielstwa dyplomatyczne od lokalnych podatków, ale odpowiedzialna za transport w brytyjskiej metropolii komórka TfL (Transport for London) argumentuje, że nie ma powodu, by dyplomaci mieli korzystać z nadzwyczajnych względów.

Choć więc z powodu immunitetu zwalniającego dyplomatów od odpowiedzialności karnej, TfL nie ma możliwości wyegzekwowania podatku od korków, to skrzętnie notuje każde przewinienie i nie traci nadziei, że na jakimś etapie rachunki będą zapłacone, choćby tylko z poczucia wstydu.

Najwięcej do zapłacenia mają Amerykanie, 7 mln funtów (11 proc. ogólnej sumy). Dalsze miejsca zajmują Rosja - 4,8 mln funtów oraz Japonia 4,7 mln. Niespodzianką jest duża suma, którą winni są Niemcy - 3,7 mln funtów.

W pierwszej dziesiątce dłużników są też afrykańskie państwa: Nigeria, Ghana, Sudan i Kenia. 66 dyplomatycznych placówek ma do zapłacenia więcej niż 100 tys. funtów. 142 placówki mają do zapłacenia mandaty m.in. za nieprawidłowe parkowanie lub niezapłacenie za parking. Stosunkowo najmniej przewinień mają na swym koncie Szwajcaria i Tadżykistan.

Naciski na zagraniczne placówki dyplomatyczne, by uregulowały zaległości wywiera minister spraw zagranicznych William Hague. Według niego immunitet immunitetem, ale zagraniczni dyplomaci powinni stosować się do obowiązujących przepisów. Efektem jego starań jest to, że większość misji zapłaciła za mandaty, ale nadal odmawia płacenia podatku od korków.

Póki jednak zaległości nie uregulują Amerykanie, nie zanosi się na to, by ktokolwiek inny chciał wyskakiwać przed orkiestrę, a Amerykanie nie zdradzają najmniejszej skłonności sięgnięcia do kieszeni, mimo że burmistrz Boris Johnson osobiście zwrócił się w tej sprawie do prezydenta Baracka Obamy.

Czytaj w Platine.pl
To najdroższa ulica w Londynie
12 milionów funtów za dom w szeregówce!
Disney stracił 758 mln dolarów
Dwieście osób straciło pracę. Będą kolejne zwolnienia?
David Cameron wspiera brytyjskich projektantów
"W mojej wizji rządu, moda powinna być w centrum naszej polityki" - powiedział premier podczas otwarcia dni mody męskiej w Londynie.

Tagi:

dług

finanse

londyn

dyplomacja

SKOMENTUJ

Podpis:   
Podaj pierwszy znak kodu Nk7xi
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.